Dlaczego coraz więcej inwestorów wybiera całoroczne domy drewniane? Oto emocje, tradycja i fakty, które stoją za tą decyzją.
Są takie momenty, kiedy człowiek zatrzymuje się na skraju działki i próbuje wyobrazić sobie dom. Nie bryłę, nie metry kwadratowe, tylko miejsce. Światło o poranku, zapach drewna, skrzypiącą pod stopami podłogę i pierwszą herbatę wypitą jeszcze w piżamie na ganku. Właśnie od takich obrazów zaczyna się większość rozmów z naszymi klientami. I właśnie od nich zaczyna się odpowiedź na pytanie: dlaczego to właśnie dom drewniany powinien stanąć na działce?
Domy drewniane wracają, bo i my wracamy.
Ludzie uciekają z dużych miast nie dlatego, że ich nie lubią. Po prostu po pewnym czasie chcą znów poczuć, że żyją we własnym rytmie, a nie w tempie sygnalizacji świetlnej. Szukają domu, który będzie ich przystanią. I tu pojawia się drewno, z jego naturalną miękkością, wyciszającą energią, ale też z historią, którą w Polsce znamy od pokoleń.
Skąd to wiem? Jestem założycielką pracowni Chojnowska Justyna „Wiejskie Klimaty” i dorastałam na kurpiowskiej ziemi, w domu przesiąkniętym tradycją. Dzięki rodzicom poznałam regionalną gwarę, obrzędy, rzemiosło, stroje i pieśni ludowe. Z przyjemnością wracam do wspomnień, gdy jako dziecko biegałam po Skansenie Kurpiowskim w Nowogrodzie. Później, już jako inżynier budownictwa i projektantka domów z bali, zauważyłam coś bardzo istotnego. Dzisiejsi inwestorzy, mimo nowoczesnych oczekiwań i współczesnego stylu życia, w gruncie rzeczy szukają tego samego co dawni gospodarze. Spokoju. Bezpieczeństwa. Miejsca, które będzie naprawdę „ich”.
Opowieść, która zaczyna się od drewna.
Kiedy klient przychodzi do mnie z pomysłem na projekt domu drewnianego, nie mówi od razu o parametrach. Zdecydowanie częściej opowiada o wspomnieniach. O domu dziadków na wsi. O porankach, które miały swój własny rytm. O poczuciu spokoju, którego dziś tak bardzo brakuje.
Doskonale to rozumiem, bo sama noszę w sobie jedno z takich wspomnień.
Mam kilka lat i budzę się w drewnianym łóżku z siennikiem, pod pierzyną z gęsiego pierza. Pokój jest jasny, bo okno wychodzi na wschód, a cienie gałęzi wiśni tańczą na ścianach. Z kuchni dochodzi krzątanie się babci, brzęk naczyń, dźwięk dokładanych polan do kaflowej kuchni. Gdzieś w tle kuka zegar z kukułką, a z podwórka słychać rżenie konia i metaliczny stuk młota uderzającego o kowadło. To dziadek podkuwa konia.
![]()
Śniadanie zawsze wyglądało tak samo i… było bajeczne. Truskawki gniecione z cukrem, kromka chleba pieczonego przez babcię i szklanka świeżego mleka prosto od krowy dziadków.
Dziś, projektując domy dla moich klientów, wracam myślami do tamtego poranka. Chcę, by w swoich domach czuli się równie bezpiecznie i spokojnie. By mieli miejsce, do którego chce się wracać. Kowadło mojego dziadka stoi dziś w kuźni mojego męża jako artefakt lat pozostających głęboko w naszych sercach.
To właśnie te emocje potrafi oddać drewno. Budując przestrzenie z duszą nie zapominam jednak o konkretnych danych, bo inwestor potrzebuje wiedzieć, czy domy drewniane są trwałe.
Są. I to bardzo. Nasi przodkowie budowali konstrukcje, które przeżyły wojny, wichury i naszą współczesną tendencję do „remontów wszystkiego, co ma więcej niż pięć lat”. W Norwegii stoją domy mające ponad tysiąc lat, w Polsce nawet dwustuletnie drewniane chałupy nadal są użytkowane. Dom mojej babci ma już ponad sto lat!
Moim zdaniem to najlepsza odpowiedź na pytanie: ile lat może przetrwać dom z drewna?
Dużo dłużej niż to się większości wydaje…
Czy dom drewniany w okolicach Warszawy ma sens?
Tak. I nieopodal innych dużych miast – również. Wyobraź sobie działkę w Józefowie, Zalesiu Górnym albo Magdalence. Po całym dniu pracy wracasz do domu, który pachnie drewnem nawet zimą. Wchodzisz i od razu czujesz zmianę temperatury: miękkie, naturalne ciepło, którego nie daje żadna inna technologia.
To właśnie dlatego dom drewniany pod Warszawą tak naturalnie odnajduje się w swoim otoczeniu. Nie dominuje przestrzeni, lecz harmonijnie się w nią wpisuje. Drewno, proporcje inspirowane architekturą regionalną i spokojna forma sprawiają, że budynek wygląda na „osadzony w miejscu”, jakby był tam od zawsze.
W projektach domów drewnianych ogromne znaczenie ma relacja z krajobrazem. Odpowiednia skala, rytm elewacji i detale architektoniczne pozwalają stworzyć dom, który współgra z zielenią, światłem i naturalnym otoczeniem. Taki dom nie potrzebuje krzykliwych form, bo jego siła tkwi w spójności i autentyczności.
Drewniany dom. Szybsza budowa, mniejsze nerwy.
Szybkość realizacji domu drewnianego nie jest przypadkiem, a efektem dobrze zaplanowanego procesu i współpracy z doświadczoną, sprawdzoną firmą wykonawczą. W praktyce wygląda to tak, że przygotowane wcześniej elementy konstrukcyjne trafiają bezpośrednio na plac budowy, a dom zaczyna „rosnąć w oczach”.
Przy sprawnej organizacji prac stan surowy otwarty domu z bali bywa zestawiony nawet w ciągu około dwóch tygodni. Dużą przewagą technologii drewnianej jest brak konieczności wykonywania przerw technologicznych, które są niezbędne przy elementach betonowych i żelbetowych, takich jak stropy, wieńce, słupy czy podciągi. Dzięki temu proces wznoszenia konstrukcji jest płynny i przewidywalny.
Warto pamiętać, że po zestawieniu domu i wykonaniu pokrycia dachowego zalecana jest przerwa w pracach budowlanych. W tym czasie dom drewniany naturalnie osiada, co jest zjawiskiem typowym dla litego drewna. Prace wykończeniowe najlepiej rozpocząć po kilku miesiącach. Wyjątkiem są domy z drewna suszonego komorowo lub z bali klejonych. W ich przypadku skurcz materiału jest znacznie mniejszy, dlatego prace wykończeniowe mogą rozpocząć się niemal od razu po zestawieniu budynku.
Zaznaczę również, że domy drewniane o konstrukcji szkieletowej nie wymagają przerwy na osiadanie, ponieważ to zjawisko w nich nie występuje. Takie rozwiązanie zastosowane zostało na przykład w projekcie Borowina 7.
Od dobrze zaplanowanej konstrukcji do codziennego komfortu
Drewno daje możliwość precyzyjnego zaplanowania całego procesu budowy. W moich projektach każdy element konstrukcji jest dokładnie przemyślany i jasno opisany, dzięki czemu wykonawcy mogą pracować sprawnie i bez niepotrzebnych przestojów. Z informacji zwrotnych, które od nich otrzymuję, wynika, że projekty są czytelne, logiczne i dobrze dopracowane pod względem konstrukcyjnym.
To przekłada się bezpośrednio na tempo realizacji i stabilność całej konstrukcji. Gdy dokumentacja jest klarowna, a detale rozwiązane na etapie projektu, na budowie jest mniej miejsca na improwizację. A to oznacza mniej niespodzianek i większe poczucie kontroli zarówno po stronie wykonawcy, jak i inwestora.
Dobrze zaprojektowany dom drewniany szybko pokazuje swoje zalety po zamieszkaniu. Drewno reaguje na ciepło inaczej niż ciężkie materiały. Jest to produkt stworzony przez samą naturę charakteryzujący się niskim przewodnictwem cieplnym i niska akumulacją ciepła. Wystarczy chwila ogrzewania, by we wnętrzu zrobiło się przyjemnie. Gdy robi się chłodniej, dom szybko się dogrzewa. Gdy słońce mocniej operuje, wnętrze nie sprawia wrażenia dusznego. Daje to poczucie komfortu na co dzień, bez skomplikowanych zabiegów.
Dom drewniany całoroczny z poddaszem. Przemyślany podział przestrzeni
Dla wielu inwestorów najważniejsze jest to, jak dom działa na co dzień. Nie metraż, nie liczba pokoi, ale wygoda zwykłych czynności. Dlatego wybierają dom drewniany, w którym parter pełni rolę strefy dziennej. To właśnie tam skupia się życie. Salon otwarty na kuchnię, czy swobodne wyjście na taras tworzą funkcjonalną przestrzeń dla całej rodziny.
Poddasze ma zupełnie inny charakter. To część domu, do której nie zagląda się w biegu. To sypialnie, łazienka – miejsca prywatne, intymne. Taki układ porządkuje codzienność i daje wyraźny podział między tym, co wspólne, a tym, co tylko dla domowników.
Przykładem jest projekt Aneczka 1. To dom drewniany inspirowany tradycyjną zabudową, ale zaprojektowany z myślą o współczesnym użytkowaniu. Ma proporcje, które dobrze odnajdują się w krajobrazie i układ, który sprawdza się przez cały rok.
FAQ
Ile lat może przetrwać dom z drewna?
Dom z drewna może przetrwać 80-120 lat, a często znacznie dłużej, jeśli jest dobrze zbudowany i poddawany okresowej konserwacji.
Obecna technologia wydłuża znacząco ich żywotność. Poczynając od stabilnych i trwałych fundamentów, izolacji przeciwwilgociowych, lepszych preparatów do zabezpieczania drewna do szczelnych pokryć dachowych i orynnowania.
Czy domy drewniane są trwałe?
Tak. Drewno konstrukcyjne jest odporne na obciążenia, ma naturalną elastyczność i przy odpowiedniej obróbce stabilnie pracuje w zmiennych warunkach klimatycznych. Prawidłowo zaprojektowane i wykonane domy drewniane pod względem trwałości nie ustępują budynkom wznoszonym w innych technologiach i z powodzeniem służą kolejnym pokoleniom.
Dlaczego dom drewniany całoroczny sprawdza się zimą?
Ponieważ jest projektowany jako dom do stałego zamieszkania. Ściany drewniane mają korzystne właściwości termiczne. Dodatkowo ocieplone wełną mineralną lub drzewną tworzą bardzo ciepłą przegrodę oddzielającą mieszkańców domu od mroźnego świata zewnętrznego. Dobrze zaizolowany dach, posadzki parteru, wysokiej klasy okna i drzwi razem tworzą przestrzeń, którą łatwo ogrzać. Stosując nowoczesne systemy ogrzewania charakteryzujące się wysoką sprawnością otrzymujemy przytulny, ciepły dom o niskich stratach ciepła i przyjazny dla budżetu rodzinnego.
Ile kosztuje dom drewniany?
Koszt domu drewnianego zależy od materiału, metrażu, technologii oraz standardu wykończenia. Każdy projekt wyceniany jest indywidualnie, w zależności od przyjętych rozwiązań konstrukcyjnych i funkcjonalnych.
Dom, który zostaje. W pamięci i w krajobrazie.
Dom drewniany to wybór, który dojrzewa razem z właścicielem. Najpierw zachwyca zapachem świeżego drewna, potem spokojem zimowych wieczorów, a z czasem staje się tłem codziennych historii.
Na Mazowszu, w okolicach Warszawy, coraz więcej osób odkrywa, że dom nie musi być anonimową bryłą. Może mieć charakter, zakorzenienie i sens. Może nawiązywać do krajobrazu, do wspomnień, do tradycji, ale jednocześnie spełniać wszystkie współczesne wymagania techniczne.
Moje projekty domów drewnianych powstają z rozmów, emocji i uważności. Z doświadczenia, które buduję od lat, łącząc wiedzę inżynierską z miłością do drewnianej architektury regionalnej.
Jeśli marzysz o domu, który nie zestarzeje się po kilku sezonach, który będzie ciepły nie tylko dosłownie, ale i emocjonalnie – zapraszam do kontaktu.
Być może to właśnie teraz zacznie się Twoja własna historia, której scenariusz napiszesz w otoczeniu drewna.