Czasami klienci pytają mnie, czy projektowane przeze mnie domy inspirowane architekturą regionalną spełniają współczesne oczekiwania. Czy są nowoczesne? Podejrzewam, że wielu osobom na hasło „tradycyjny dom mazurski” przed oczami pojawia się budynek, który mogliby zobaczyć w skansenie. Tymczasem czerpanie z dawnej architektury wcale nie oznacza odtwarzania jej jeden do jednego.
Dla mnie znacznie ciekawsze jest pytanie: co z mazurskiego domu możemy zachować dzisiaj, projektując budynek dla współczesnej rodziny? Bo choć sposób życia zmienił się bardzo mocno, to przepiękna architektura regionalna nadal ma wiele do zaoferowania.
Dom mazurski miał swoją logikę
Tradycyjna architektura Mazur nie sprowadza się do jednego typu domu. Obok budynków drewnianych powstawały murowane, między innymi z czerwonej cegły. Różniły się rozwiązaniami konstrukcyjnymi i detalami, jednak można znaleźć w nich charakterystyczne elementy: proste bryły, często oparte na planie prostokąta, dwuspadowe dachy, ganki, podcienia szczytowe, wystawki czy drewnianą stolarkę.
Nie były to zabiegi stylistyczne wymyślone po to, żeby budynek wyglądał „mazursko”. Forma wynikała z dostępnych materiałów, lokalnych technik budowania, warunków klimatycznych i codziennego życia mieszkańców.
To dla mnie ważne również dzisiaj. Projektując dom inspirowany architekturą mazurską, nie zaczynam od katalogu dekoracji, które trzeba do niego dokleić. Liczą się proporcje, bryła, dach, materiały i sposób, w jaki cały budynek wpisuje się w otoczenie.
![]()
Co z dawnego domu możemy wykorzystać dzisiaj?
Całkiem sporo. 🙂 W projekcie Uciecha punktem odniesienia były tradycyjne drewniane chaty mazurskie. Dom ma prostą bryłę, dwuspadowy dach, konstrukcję z prostokątnych bali, wystawkę i podcień szczytowy. To elementy mocno zakorzenione w architekturze regionu.
Nie oznacza to jednak rezygnacji ze współczesnych potrzeb. W środku znajduje się duża strefa dzienna z salonem i aneksem kuchennym, a przesuwne drzwi szeroko otwierają wnętrze na taras i ogród. Projekt może również korzystać ze współczesnych rozwiązań instalacyjnych.
Podobne podejście widać w projekcie Gościniec. Tutaj parter jest murowany, a poddasze wykonane w technologii szkieletowej. Regionalny charakter budują m.in. drewniany ganek, klepkowe drzwi z ręcznie kutymi zawiasami oraz podcienia szczytowe.
Lubię takie przykłady, bo dobrze pokazują, że projekt domu mazurskiego nie musi polegać na zastosowaniu jednej konkretnej technologii. Ważniejszy jest język całego budynku.
![]()
Najwięcej zmieniło się za drzwiami
Gdy porównuję dawne domy z potrzebami dzisiejszych inwestorów, największą różnicę widzę we wnętrzach. Zmienił się układ i funkcja pomieszczeń, ale też wszystko to, czego na pierwszy rzut oka nie widać: instalacje, sposób ogrzewania czy wentylacja.
Dawny dom mazurski powstawał dla ludzi żyjących zupełnie inaczej. Inaczej wyglądała praca, przygotowywanie posiłków, ogrzewanie pomieszczeń i codzienne funkcjonowanie całej rodziny. Dzisiaj oczekujemy otwartej strefy dziennej, wygodnej kuchni, większych łazienek, garderób, pomieszczeń technicznych i bezpośredniego kontaktu domu z ogrodem.
Dobrym przykładem projektu domu w stylu mazurskim jest Borowina 4. Z zewnątrz projekt nawiązuje do tradycyjnej zabudowy: ma prostokątny rzut, dwuspadowy dach, ganek i zadaszony taras. Jednocześnie przewidziano w nim pompę ciepła, ogrzewanie podłogowe oraz wentylację mechaniczną z rekuperacją.
I tutaj pojawia się odpowiedź na wspomniane już pytanie, które czasami słyszę od klientów: tak, dom inspirowany tradycyjną architekturą Mazur może być w pełni nowoczesnym budynkiem. Jedno nie stoi w sprzeczności z drugim.
Mazurski dom nie musi być drewniany
Mazury bardzo mocno kojarzą się z drewnem i rzeczywiście drewniane budownictwo jest ważną częścią historii regionu. Nie chciałabym jednak sprowadzać lokalnej architektury wyłącznie do domów z bali.
Charakterystyczne dla krajobrazu Mazur są również budynki z czerwonej cegły. To zupełnie inny materiał, a mimo to trudno pomylić dobrze zachowany dawny mazurski dom z budynkiem przypadkowo przeniesionym z innej części Polski.
W projekcie Mazurski dom z cegły sięgnęłam właśnie do tej części regionalnego dziedzictwa. Budynek ma prostą bryłę, symetryczny dwuspadowy dach i drewnianą werandę, natomiast jego charakter mocno buduje ceglana elewacja. Wewnątrz funkcjonuje już według współczesnego programu: z dużą częścią dzienną, przestronną kuchnią i komfortową strefą prywatną.
Ten projekt dobrze pokazuje jeszcze jedną rzecz: dom w mazurskim stylu nie musi być drewniany, żeby czerpać z mazurskiej architektury.
Inspiracja czy kopia?
To granica, o której myślę przy każdym projekcie nawiązującym do tradycji. Nie zależy mi na projektowaniu nowych budynków, które mają udawać, że stoją w tym miejscu od stu pięćdziesięciu lat. Dom powinien być uczciwy wobec czasu, w którym powstaje i odpowiadać ludziom, którzy będą w nim mieszkali. Istotne jest przy tym poszanowanie lokalnego krajobrazu architektonicznego. Nowy dom powinien harmonijnie współgrać z istniejącą zabudową, nawiązując do jej charakterystycznych cech, a jednocześnie zachowując własną tożsamość. Dobrym przykładem jest mazurska wieś Zgon, gdzie dbałość o spójność architektoniczną pomaga zachować wyjątkowy charakter miejscowości.
Możemy czerpać z proporcji dawnych budynków, sposobu kształtowania dachu, podcieni, ganków, stolarki czy lokalnych materiałów. Możemy przyglądać się detalom wykonanym przez dawnych cieśli i szukać dla nich współczesnej interpretacji. Jednocześnie nie musimy rezygnować z większych przeszkleń, otwartej części dziennej, nowoczesnych instalacji czy rozwiązań energooszczędnych.
Dla mnie szacunek do architektury regionu nie oznacza kopiowania. Bardziej interesuje mnie zrozumienie, dlaczego dawny mazurski dom wyglądał właśnie w taki sposób, a później przełożenie tej wiedzy na projekt odpowiadający obecnym potrzebom.
Mazurski dom i tradycja, która wciąż jest żywa
Architektura regionalna pozostaje żywa wtedy, gdy się z niej korzysta. Jeżeli zamkniemy ją wyłącznie w skansenach, stanie się zapisem przeszłości, który można oglądać, ale który przestaje wpływać na współczesny krajobraz.
Wiem, że można inaczej. Nowy dom na Mazurach może mieć pompę ciepła, rekuperację, duże przeszklenia i otwarty salon. Może być wygodny, energooszczędny i dopasowany do obecnego stylu życia, a przy tym nadal mieć proporcje, materiały i charakter, dzięki którym nie wygląda jak budynek postawiony przypadkiem w dowolnym miejscu w Polsce.
I chyba właśnie takie podejście do tradycji jest mi najbliższe: zachować z niej to, co nadal ma sens, a resztę świadomie dostosować do ludzi, którzy będą w tym domu żyli przez kolejne lata.
FAQ
Czy współczesny dom mazurski musi być drewniany?
Nie. W tradycyjnej architekturze regionu występowały zarówno budynki drewniane, jak i murowane, między innymi charakterystyczne domy z czerwonej cegły.
Czy tradycyjny dom mazurski może mieć pompę ciepła i rekuperację?
Oczywiście. Inspiracja dawną architekturą dotyczy przede wszystkim formy i charakteru budynku. Współczesne instalacje odpowiadają za komfort użytkowania i mogą być swobodnie łączone z regionalną stylistyką.
Czym powinien wyróżniać się projekt domu na Mazurach?
Zamiast skupiać się na pojedynczym „regionalnym” detalu, polecam spojrzeć na budynek jako całość: jego proporcje, dach, materiały, stolarkę oraz relację z krajobrazem i zabudową otoczenia.